Domowe frytki potrafią smakować równie dobrze jak te serwowane w restauracjach, pod warunkiem że zostaną odpowiednio przygotowane. Często może się wydawać, że wybór ziemniaków jest najważniejszy, jednak ogromne znaczenie ma także sposób ich krojenia, smażenia i doprawiania. Coraz więcej osób decyduje się na stosowanie ręcznej maszynki do frytek, która pozwala szybko przygotować równe słupki i znacznie ułatwia pracę w kuchni. Dzięki kilku prostym technikom można uzyskać chrupiące frytki o idealnym kolorze i strukturze bez wychodzenia z domu.
Sprawdź: TARKI DO FRYTEK
Jak uzyskać idealnie równe słupki ziemniaków?
Równe frytki to podstawa udanego efektu. Kiedy wszystkie kawałki mają podobną grubość, smażą się równomiernie i jednocześnie stają się wspaniale chrupiące. Właśnie dlatego ręczna maszynka do frytek, króluje w profesjonalnych punktach gastronomicznych, ponieważ pozwala ona na uzyskanie równych słupków, bez użycia dużych nakładów energii czy skupienia. Dlatego najwygodniejszym rozwiązaniem w domu jest użycie tarki V6 wyposażonej w ostrza dopasowane do tworzenia frytek. Wystarczy obrać ziemniaki, umieścić w uchwycie do warzyw, sprawdzić regulację grubości (potrzebujemy większej grubości) a następnie płynnym ruchem przesuwać wzdłuż tarki. Specjalne prowadnice pomagają nam w płynnym ruchu.
Dodatkowe rady
Poza odpowiednim sprzętem i obróbką, należy pamiętać o kilku mniej znanych trikach, które mogą całkowicie zmienić efekt potrawy. Po pierwsze wybieraj ziemniaki o wyższej zawartości skrobi i mniejszej wilgotności, ponieważ to właśnie to sprawi, że frytki będa puszyste w środku i chrupiące na zewnątrz. Po drugie po pokrojeniu wypłucz ziemniaki z nadmiaru skrobi w zimnej wodzie. Niestety jest to często zapominany krok, a powinien być niemalże obowiązkiem podczas przygotowania ziemniaków na frytki. Jeśli nie pozbędziemy się nadmiaru skrobi z ziemniaków, to kleją się podczas smażenia i nie wysmażą się równomiernie.
Triki ze szkół kulinarnych na chrupiące frytki
Sekret wyjątkowo chrupiących frytek tkwi w odpowiedniej obróbce. Profesjonalni kucharze stosują kilka prostych trików, które można bez problemu wykorzystać również w domu.
Jedną z najpopularniejszych metod jest smażenie dwuetapowe, dzięki której frytki są miękkie i puszyste w środku oraz chrupiące na zewnątrz. Pierwszym etapem jest rozgrzanie oleju do około 140-160°C, a następnie podgrzanie ziemniaków partiami, tak aby zmiękły w środku, ale nie nabrały złocistego koloru. Wyciągamy frytki i odstawiamy, aby wystygły i odsączyły się z oleju. Kolejnym etapem jest podgrzanie oleju do około 180-190°C, oraz ponowne smażenie frytek, przez około 2 – 4 minuty do momentu aż staną się złociste. Po wyjęciu i ponowny odsączeniu z nadmiaru tłuszczu, mamy gotowe frytki dokładnie takie jak w restauracji.
Unikaj tych błędów podczas robienia frytek w domu
Podczas gotowania, możemy niechcący utrudnić sobie cały proces, przez brak wiedzy lub doświadczenia. Dlatego warto pamiętać o najczęstszych błędach podczas przygotowania frytek:
- Wrzucenie za dużej porcji ziemniaków na raz – jeśli wrzucimy bardzo dużą ilość frytek do gorącego oleju to jego temperatura, znacząco spadnie,
- Smażenie na zbyt zimnym oleju – jeśli nie nagrzejemy oleju do wystarczająco wysokiej temperatury, to frytki nie będą się smażyć, a jedyne co uzyskamy, to wątłe kawałki ziemniaków nasączone olejem,
- Użycie niewłaściwej odmiany ziemniaków – każde warzywo ma swoje odmiany i ziemniaki nie pozostają inne. Co za tym idzie, innego rodzaju ziemniaków użyjemy do frytek, a innych do puree. Do usmażenia złocistych frytek najlepsze będą odmiany, z większą ilością skrobi, lepiej unikać ziemniaków typu A, które są bardzo wodniste, przez co nie usmaża się odpowienio,
- Nie osuszenie ziemniaków przed smażeniem – jeśli ziemniaki będą mocno wilgotne to po wrzuceniu do oleju, sprawią że jego temperatura znacząco spadnie, co uniemożliwia odpowiednie usmażenie frytek.





